Pikantne atrakcje turystyczne, smaki życia erotycznego

Jeśli chcecie, aby wasza podróż wakacyjna zyskała nutę erotyki, to musicie wiedzieć, że na całym świecie znajdziecie wiele miejsc, które właśnie po to zostały stworzone. I nie mam na myśli odwiedzania zamtuzów, oczywiście jeżeli ktoś ma ochotę to też ciekawy pomysł na wakacje ;) Mi ciekawie zwiedzało się przybytki poświęcone erotyce i gadżetom erotycznym.

Muzeum penisów rodem z Islandii, może zdziwić ;)

https://phallus.is/en/

Muzeum penisów może zdziwić

Islandzkie Muzeum Penisów (isl. Hið Íslenzka Reðasafn) – muzeum znajdujące się w stolicy Islandii -Reykjavíku W zbiorach placówki znajduje się 280 eksponatów w postaci penisów zwierząt, a także dwa narządy ludzkie. Sigurður Hjartarson, założyciel muzeum, pracował jako nauczyciel historii oraz języka hiszpańskiego w szkole średniej Hamrahlíð w Reykjavíku. Od dziecka posiadał penis byka, który dostał jako bicz. W 1974 r. otrzymał kolejne cztery penisy wielorybów od lokalnych rybaków. Od tego czasu zaczął interesować się zbieraniem członków zwierząt. W kolejnych latach swoją kolekcję powiększał o penisy wielorybów, płetwonogów oraz innych zwierząt hodowlanych, pochodzące głównie z rzeźni. W prezencie od rybaków otrzymał także penisa niedźwiedzia polarnego zastrzelonego na dryfującej krze u wybrzeży Vestfirðir.

Kolekcja początkowo była przechowywana w szkole, w której uczył, jednak w 1997 r. Hjartarson postanowił przedstawić swoją kolekcję publicznie. Otrzymał dotację w wysokości 200 tys. ISK, która pozwoliła mu wynająć powierzchnię w muzeum w Reykjavíku w sierpniu 1997. Kolekcja powoli się rozrastała, wzrastała także liczba odwiedzających. W 2003 r. muzeum zwiedziło 5200 osób, w tym 4200 turystów zza granicy. W 2004 roku po przejściu na emeryturę, Hjartarson nie mógł sobie pozwolić na utrzymanie wystawy, nie otrzymywał także dotacji od państwa, ani miasta. W związku z tym przeniósł wystawę do dawnej restauracji w położonej 480 km na północ od stolicy wioski Húsavík. W 2012 r. Sigurður Hjartarson przekazał swoją kolekcję synowi Hjörturowi Gíslemu Sigurðssonowi. Muzeum zostało przeniesione z powrotem do Reykjavíku do własnej siedziby przy Laugavegur.

W zbiorach muzeum znajduje się 280 okazów zwierzęcych penisów pochodzących od 93 różnych gatunków zwierząt. Wśród nich znajdują się okazy jednych z największych, jak i jednych z najmniejszych penisów w świecie zwierząt. Największym eksponatem jest prącie niebieskiego wieloryba o długości 170 cm i masie 70 kg (jest to tylko jego fragment, cały okaz miałby 5 m długości i masę około 350–450 kg). Najmniejszy eksponat ma natomiast 2 mm i jest to prącie chomika. W muzeum znajduje się także wystawa poświęcona penisom postaci związanych z folklorem Islandii. W tej sekcji znajdują się prącia, które miałyby należeć do takich postaci fikcyjnych, jak np. elfy, trolle, czy też kelpie.

Muzeum przez długi czas dążyło do uzyskania eksponatu w postaci ludzkiego prącia. Początkowo w zbiorach znajdował się jedynie napletek udostępniony przez jeden ze szpitali po operacji obrzezania. W muzeum znajduje się także 15 posrebrzanych rzeźb penisów islandzkiej reprezentacji w piłce ręcznej po tym, jak zdobyła srebrny medal na igrzyskach olimpijskich w 2008 roku w Pekinie.

Pierwszy ludzki penis trafił do kolekcji muzeum w 2008 r. Pochodził on od Amerykanina Toma Mitchella, który chciał, by „jego penis stał się najsłynniejszym penisem na świecie”. Specjalnie, żeby oddać go do muzeum, wytatuował na swoim prąciu motyw flagi USA. Kolejnym ofiarodawcą stał się anonimowy Islandczyk, który zmarł w 2011 r. i tym samym kolekcja wzbogaciła się o drugi okaz ludzkiego prącia. Kolejnych dwóch darczyńców z Niemiec i Wielkiej Brytanii zadeklarowało chęć oddania swojego penisa na rzecz islandzkiego muzeum.

Berlin inspirowany naszą Teresą Orlowski, z erotyką ma się dobrze

Berlin z dość nietypowej strony też jest seksowny

Berlin ma największe muzeum erotyki do tej pory. To prywatne muzeum w 1996 roku otworzyła je Beata Uze. Znajduje się na czterech piętrach i obejmuje sex-shop (tutaj możesz wziąć koszyk jak w zwykłym supermarkecie), trzy kina z filmami dla dorosłych, w tym kabiny do indywidualnego oglądania filmów oraz obszerną wystawę ponad 5 000 eksponatów przywiezionych z wielu krajów świata. To kolekcje obrazów japońskich artystów przedstawiających gejsze i ich mecenasów w bardzo szczery sposób, chińskie jedwabne panele malowane osobliwym „alfabetem seksu”, erotyczne miniatury z Azji, Afryki i starożytnej Grecji, porcelanowe i drewniane figury, gobeliny, fajki, malowane tace, wazony, pasy czystości i inne atrybuty. Głównym celem muzeum jest edukacja i szkolenie. Dioramy jasno wyjaśniają, czym jest masochizm, sadyzm i fetyszyzm. Na jednej ze ścian znajduje się panel z różnymi możliwymi opcjami wyglądu żeńskich i męskich narządów płciowych. Ostatnie piętro poświęcone jest historii samej Beaty Uze i tworzeniu jej imperium erotycznego.

Beata Uze (1919-2001) z zawodu pilot. W latach 30. XX wieku w Niemczech była pierwszą i jedyną kaskaderką. To Beata otworzyła pierwszy na świecie sex-shop „Specjalna higiena małżeństwa” po drugiej wojnie światowej. Dawnym pilotom Luftwaffe zabroniono latania, a Beata zajmowała się sprzedażą akcesoriów erotycznych. Następnie jej firma stała się światowym liderem w sprzedaży artykułów erotycznych. Firma Beat wniosła znaczący wkład w edukację seksualną w świecie niemieckojęzycznym. W 1989 r. Otrzymała nawet Federalny Krzyż Zasługi. Erotyczny kanał telewizji satelitarnej nosi jej imię. Imperium seksualne Beaty Uze obejmuje setki sklepów specjalistycznych, handel internetowy i kina dla dorosłych.

W Indiach też wiedzą co to sex i poświęcają mu sporo energii 

W Indiach też wiedzą co to sex i poświęcają mu sporo energii

Świątynie Khajuraho co roku przyciągają coraz większą liczbę turystów. Khajuraho jest powszechnie uznanym zabytkiem architektury z tajemniczą historią stworzenia, dobrobytu, upadku, zapomnienia i szczęśliwym zmartwychwstaniem z nieistnienia. Sam fakt istnienia Khajuraho otoczony jest erotyczną aurą.

Trochę historii o seksie w kulcie rodem z Khajuraho 

Według legendarnej wersji wydarzeń świątynie Khajuraho zostały zbudowane przez potomków kobiety uwiedzionej przez boga księżyca. Teoretycznie w tym przypadku powinny być ostrzeżeniem dla wszystkich wyznawców spraw pozamałżeńskich. Według innej wersji budowniczowie świątyń wyznawali tantryzm, religię, w której wymiana energii podczas aktu seksualnego jest praktyką medytacyjną.

Tak czy inaczej, powierzchnie większości dwudziestu dwóch świątyń znalezionych dzisiaj są bogato pokryte płaskorzeźbami scen erotycznych z udziałem ludzi i zwierząt. Jednak w świątyniach postaci w pikantnych pozach nie znajdziesz. Być może więc erotyczna skorupa jest rodzajem testu: jeśli dana osoba nie jest gotowa zaakceptować obrazu z zewnątrz (lub zbytnio uwielbia kuszące obrazy), nie ma szans na dostanie się do świątyni.

Świątynie Khajuraho są otwarte na świat - nie są otoczone murami ochronnymi, które są typowe dla wszystkich kompleksów świątynnych. Budynki znajdują się na wysokich platformach, których narożniki zwieńczone są małymi sanktuariami. Wokół platform są balustrady, wszystkie ozdobione płaskorzeźbami.

Geograficznie cały kompleks świątynny jest podzielony na trzy części. W największej zachodniej grupie świątyń znajduje się świątynia Lakhmana - najstarsza i najsłynniejsza świątynia, nazwana na cześć władcy, który ją zbudował; Świątynia Chitragupta, poświęcona bogu słońca, zwrócona ku wschodzącemu słońcu; Świątynia Matanageswara (Matangeshwara), poświęcona Shivie i ozdobiona dwumetrowym lingamem, jest jedyną funkcjonującą świątynią Khajuraho. Oto najbardziej widoczna świątynia - Kandarya Mahadeva, wysoka na 80 metrów, otoczona 84 mniejszymi wieżami.

Najbardziej erotyczna świątynia kompleksu - Devi Jagdamba, wyróżnia się szczególnym naturalizmem obrazów. A świątynia Viswanatha, ozdobiona rzeźbiarskimi grupami słoni i lwów, służy jako rama ogromnego posągu trójdzielnego Brahmy.

Koreańska odpowiedź na poprawność w wschodniej kulturze poprawności

Jeju love land sex museum

To park rzeźb erotycznych. Park jest naprawdę interesującym miejscem. Znajdziemy tam wiele zabawnych rzeźb o treści erotycznej. Jednak wcale nie są wulgarne, ale po prostu zabawne, park jest dość zielony i słoneczny, zadbane ścieżki i wiele różnych drobiazgów domowych wykonanych w stylu i temacie parku nie pozostawi nikogo obojętnym. Na terenie parku znajduje się także muzeum tematyczne na 2 piętrach. W pobliżu jeziora i jego zamkniętej części znajduje się także kawiarnia na świeżym powietrzu. Koniecznie odwiedź toaletę w parku - jest również tematyczna i bardzo zabawna. Park jest mały, można go obejść w ciągu 2 godzin bez pośpiechu, i dość popularny, jest pełen Koreańczyków i dzieci.

Koreański park zdrowia i erotyki

Można powiedzieć, że dla osób odwiedzających ten park po raz pierwszy tematem tego miejsca będzie mały szok. W parku w dużej liczbie są nagie rzeźby kobiet i mężczyzn, uchwycone w różnych intymnych pozach, kamienne fallusy i żeńskie narządy płciowe. Sklepy wykonane w postaci męskich fallusów, klamek, drzwi wejściowych o tym samym kształcie. Oprócz rzeźb, w parku znajduje się muzeum „seksu i zdrowia”, sklepy sprzedające różne przedmioty związane z seksem (u nas normalnie mamy sex shopy i tam kupujemy gadżety erotyczne i inne zabawki dla dorosłych ale w Korei to trzeba było cały park postawić ^^) i kina, w których wyświetlane są filmy związane z tematyką tego miejsca. Aby dostać się do „parku miłości”, musisz mieć co najmniej 18 lat.

Podobne artykuły

Pikantne atrakcje turystyczne, smaki życia erotycznego.